Rodzinnie we Lwowie – jak dojechać, gdzie spać i ile pieniędzy zabrać

Lwów był naszym wycieczkowym marzeniem od dawna, jednak zawsze „coś” skłaniało nas do przekładania wyjazdu. Najpierw nie mieliśmy paszportów, ale wyrobiliśmy je przed wyjazdem na Cypr. Potem nie było kiedy, bo zawsze na jakiś dłuższy weekend „wpadało” coś innego. We wrześniu Hania poszła do szkoły i wyrwać się było jeszcze trudniej. W końcu obawialiśmy się długiej kolejki na granicy i tłuczenia się marszrutkami z marudnymi dziećmi. Na szczęście jakiś czas temu, prawie jednocześnie, uruchomiono bezpośrednie połączenie kolejowe Przemyśl-Lwów i lotnicze z Wrocławia do Lwowa. Nasze obawy były już całkowicie nieuzasadnione :)

Czy wasze dzieci kochają Bałtyk?

Osoby, które mnie znają wiedzą, że zawsze narzekam na to, że nie ma porządnych przewodników prezentujących miejsca idealne dla rodzin z dziećmi. No to teraz mamy szansę takowy stworzyć. I przy okazji wygrać fajne nagrody. Ja planuję dołożyć swoją cegiełkę – moje zgłoszenie do konkursu Dzieci kochają Bałtyk już czeka na wasze głosy.
No ale o co w ogóle chodzi? Chodzi o to, żeby opisać nadmorską miejscowość, w której sami kiedyś byliście albo do której jeździcie z dzieciakami.