Rowerowy raj czeka… w Siemianowicach Śląskich!

W te wakacje chcemy poszaleć z rowerami. Rybnik mamy już zjeżdżony (choć co chwilę mylimy jakąś drogę i znowu jest coś fajnego na trasie), powoli zapuszczamy się nieco dalej od niego. Ostatnio trafiliśmy do Siemianowic Śląskich. Pomyślelibyście, że właśnie w Siemianowicach czeka łatwa rodzinna trasa rowerowa? Do tego najeżona atrakcjami? W tym wpisie macie plan wycieczki na cały dzień. A nawet dwóch wycieczek!

Sztolnia Królowa Luiza czyli zabrzańskie wielkie WOW!

Industrialne atrakcje Zabrza znamy dość dobrze. Byliśmy tam (nie raz, nie dwa!) w Kopalni Guido. Tam nawet maluchy można kiedyś było zabrać na poziom 170 (Hubo był w nosidle). Teraz jest już trochę inaczej – nie można zwiedzać samego poziomu 170, tylko jest trasa pokazująca oba poziomy (170 i 320) i można ją zwiedzać z dzieciakami od 6 lat. Jest też trasa tylko dla dorosłych czyli górnicza szychta na poziomie 355, a nawet podziemny bar (znowu 320). Jeśli jednak planujecie rodzinne poznawanie Zabrza, dużo bardziej polecam wam coś innego. Sztolnia Królowa Luiza, to miejsce, w którym również nie brakuje atrakcji, a dzieciaki bawią się tam o wiele lepiej. Część tamtejszej ekspozycji jest zrobiona z myślą o szkołach, ale turysta indywidualny jest również mile widziany (i co ważne, nie ma problemów z umówieniem wizyty). Zaczynamy?

Odbicie w Muzeum Śląskim – spiesz się!

Odbicie (Reflection) to instalacja stworzona przez izraelskiego rzeźbiarza Daniego Karavan’a. To wystawa czasowa Muzeum Śląskiego w Katowicach, którą można oglądać jeszcze tylko do 17 września. Śpieszcie się więc, bo to świetna atrakcja nie tylko dla najmłodszych. Nieczęsto się zdarza, że i wy możecie być częścią konceptu artysty. Bo choć instalację świetnie ogląda się stojąc na jej skraju, jeszcze większe wrażenie robi, gdy wejdziemy do galerii i staniemy się jej elementem.

Na tropie Tomka czyli Muzeum Śląskie dla dzieci

Na tropie Tomka to nowa (można ją zwiedzać od czerwca 2017 r.) wystawa Muzeum Śląskiego. Jeśli wiecie czym jest katowicka Strefa Kultury to nie dziwi was fakt, że jej nowa atrakcja sprawiła, że po raz kolejny (już nie liczę który) zabrałam dzieciaki właśnie tam. Tym razem wyjazd był wyjątkowy – to pierwsza wycieczka Antoniego.

Industrada – Kopalnia Ignacy w Rybniku

Industriada. Słyszeliście? Jeśli nie to koniecznie musicie to nadrobić! Koniecznie! Czym więc jest Industriada? To wielkie święto Szlaku Zabytków Techniki, czegoś, czego województwu śląskiemu powinna zazdrościć cała Polska. Piszę to z całą odpowiedzialnością, nie tylko dlatego, że „robię” w turystyce. Prawie 400 wydarzeń w kilkudziesięciu miastach i miasteczkach województwa śląskiego. Wiele miejsc udostępnianych jest turystom TYLKO TEGO JEDNEGO DNIA (taki choćby Rudziniec, na zwiedzanie którego drugi raz z rzędu nie udało mi się zapisać, skandal!). To naprawdę coś wielkiego. Niestety my z Industriadą zawsze mamy jakiś mniejszy lub większy problem.