Urlop okiem faceta – Londyn i Edynburg

Słyszeliście o Wyspach Bergamutach? Tam podobno jest kot w butach. Podobno… Tego nie sprawdziłem. Sprawdziłem za to jak jest na innych wyspach (Brytyjskich). I co najciekawsze, nie z perspektywy Polaka jadącego w poszukiwaniu pracy, ale polskiego taty­ podróżnika. Takiego, który w towarzystwie dwójki rozkrzyczanych i ciekawych wszystkiego (czasem aż za bardzo) dzieciaków, i żony, która jak zwykle ma perfekcyjnie przygotowany, napięty plan wyprawy oraz z mnóstwem tobołków na plecach jedzie w poszukiwaniu przygód z zamiarem potwierdzenia lub obalenia mitów, które powstały w jego głowie wskutek opowieści rodaków na temat Wielkiej Brytanii. Czyż to nie zapowiada się intrygująco? Co sprawdzałem?