Agropark Dworek pod Lipą, nasza baza wypadowa na Kielecczyznę

Okolice Kielc są świetnym terenem na rodzinne wyprawy. My odwiedziliśmy je trzeci raz, w tym drugi raz nocowaliśmy w Agroparku Dworek pod Lipą. W zeszłym roku byliśmy tam pod namiotem i pojechaliśmy do Pacanowa. W tym roku spędziliśmy tam 3 najgorętsze dni sierpnia (trzeba mieć nasze szczęście), na szczęście nie pod namiotem, a w pokoju. I wiecie co? Za rok znów tam wrócimy, a to chyba najlepsza rekomendacja, prawda?

Kajakiem przez Śląsk

O Rudach pisałam ostatnio wiele i… teraz piszę znowu. Co ja poradzę, że – szczególnie latem – jest tam bardzo dużo do roboty. W niedzielę pisałam o naszej przejażdżce kolejką wąskotorową. Dziś zdradzę pewną tajemnicę – jechałyśmy nią, żeby z góry spojrzeć na tatę, który brał udział w spływie kajakowym rzeką Rudą. Nie udało nam się to, bo trasa spływu została nieco zmieniona (pierwotnie „nasz” spływ miał być pod koniec czerwca, ale… nieważne. Ważne, że nasi tatusiowie (tzn. tata Hani i tata Tymona) w końcu się zorganizowali i wybrali).