Rowerowy raj czeka… w Siemianowicach Śląskich!

W te wakacje chcemy poszaleć z rowerami. Rybnik mamy już zjeżdżony (choć co chwilę mylimy jakąś drogę i znowu jest coś fajnego na trasie), powoli zapuszczamy się nieco dalej od niego. Ostatnio trafiliśmy do Siemianowic Śląskich. Pomyślelibyście, że właśnie w Siemianowicach czeka łatwa rodzinna trasa rowerowa? Do tego najeżona atrakcjami? W tym wpisie macie plan wycieczki na cały dzień. A nawet dwóch wycieczek!

Flyspot czyli latamy w Katowicach!

Marzyliście o lataniu? Ja nie, ALE kiedy jakiś czas temu gdzieś mignęła mi reklama tunelu aerodynamicznego Flyspot, to stwierdziłam, że jednak fajnie by było. Do tego znajomi zafundowali dzieciom taki rodzinny lot w Katowicach. Wrócili zachwyceni, a ja dalej myślałam (i liczyłam). Potem zaczęłam pisać drugie wydanie przewodnika „Dzieci odkrywają Śląskie”, a tam przecież opisałam tylko miejsca, w których faktycznie byliśmy! Pewnego dnia więc pojawiliśmy się przed tunelem. Ja, Kamil, Hania i Hubo (biedny nieświadomy Antek pojechał do żłobka).

Kolorowy Wrocław czyli szlakiem zaułków i… placów zabaw

Wrocław to miasto idealne na wyjazd z dziećmi. Zoo, Hydropolis, wszechobecne krasnale, ogromna ilość muzeów, sporo parków i ogólny  klimat sprzyjający rodzinnym eskapadom. We Wrocławiu jesteśmy co najmniej raz w roku, co nieco na blogu opisaliśmy (klik), jeszcze więcej atrakcji spokojnie czeka na swoją kolej. Tym razem chciałabym wam opisać kilka miejsc, które spodobają się dzieciom, a jednocześnie dadzą satysfakcję z odwiedzenia nowych miejsc rodzicom. Do tego wszystkie możecie zobaczyć zupełnie za darmo (no dobra, za karuzelę 2 zł dać trzeba, ale warto!). Zapraszam na spacer po kolorowym Wrocławiu. Bezpłatne atrakcje też są super.

Opole – 7 powodów, dla których warto zabrać tam dzieci

Opole – nasz pierwszy wakacyjny wycieczkowy cel. Dlaczego? Bo blisko, ledwie 1,5 godziny pociągiem od Rybnika. Bo wygodnie, wszystkie atrakcje położone są bardzo blisko siebie, w zasięgu spaceru. Bo znam to miasto, spędziłam w nim kilka świetnych lat, a wiadomo, że do miejsc, z których mamy dobre wspomnienia lubimy wracać. Czy Opole ma atrakcje dla dzieci? Czy jest tam co robić przez dwa dni? 

Wioska Popeye’a (Popeye Village), dziecięcy przebój Malty

Gdy czytałam co nieco o atrakcjach Malty, Wioska Popeye’a (Popeye Village) w ogóle nie była brana pod uwagę w naszych (a raczej moich) planach. Jednak dzieciom o niej opowiedzieliśmy, a na dobranoc w trakcie urlopu puszczaliśmy właśnie bajkę o szpinakożernym marynarzu. I jednak trzeba było do wioski pojechać, szczególnie, że z Melliehy, w której mieszkaliśmy było tam ledwie kilka kilometrów. Jak się okazało, Wioska Popeye’a podobała się i dzieciom, i dorosłym.