Moszna – zdjęcie przy zamku to za mało!

Moszna to wieś położona między Krapkowicami a Prudnikiem, w województwie opolskim. Znana jest przede wszystkim z bajecznego zamku (choć to tak naprawdę pałac). I my ją z tą atrakcją utożsamialiśmy. Odwiedzenie Mosznej było jednoznaczne ze spacerem po przepięknym parku przy tej charakterystycznej budowli. Tak było do zeszłego tygodnia. Teraz Moszna nie jest już przystankiem w podróży. To cel na świetną, pełną atrakcji jednodniową wycieczkę. A jeśli macie daleko, można pokusić się nawet o nocleg na zamku!

Brenna – idealna na trasy górskie z dziećmi

Jak połączyć chęć wyjścia w góry z posiadaniem córki, która stara się nie wstawać przed 9? Wpadliśmy na genialny pomysł! Otóż, wybieramy trasy, które są najbliżej naszego domu w Rybniku. I tak zaczęliśmy jeździć do Brennej (brak korków w okolicach Wisły też jest sporym atutem). Okazuje się, że czeka tam na nas kilka relatywnie krótkich tras z pięknymi widokami. Trasy górskie z dziećmi z Brennej są naprawdę przyjemne.

Rowerowe Śląskie – Zalew Rybnicki

Rybnik jest miastem przyjaznym rowerzystom. Od zawsze to wiedziałam, Jednak dopiero w tym roku doceniłam to w pełni. Od kilku tygodni kręcimy się po trasach rowerowych w Rybniku, najczęściej docierając nad Zalew Rybnicki. Nasze rowerowe śląskie zaczęło się właśnie tu. Możemy nad nasze rybnickie morze jeździć i jeździć, nigdy się nie znudzi. Nie znaczy to jednak, że trasa jest zawsze taka sama. Możliwości jest wiele. Tu przedstawiamy wam nasze ulubione trasy rowerowe nad Zalew Rybnicki.

Rowerowe Śląskie – Żabi Kraj

Żabi Kraj to malownicza, usiana stawami część Śląska Cieszyńskiego. Tworzą go gminy: Chybie, Dębowiec, Goczałkowice-Zdrój, Skoczów, Strumień, Pawłowice oraz Zebrzydowice. Zawsze byłam przekonana, że największą rowerową atrakcją jest tam zapora na Jeziorze Goczałkowickim. Po ostatnim weekendzie nie jestem tego taka pewna!

Majorka zimą

Majorka to jeden z bardziej popularnych kierunków wakacyjnych wyjazdów. Ale zimą? W styczniu? Okazało się, że kupione przez przypadek tanie bilety na Majorkę z Berlina dały nam najlepsze ferie zimowe od lat. Oczywiście nie było gorąco, ale tego się nie spodziewaliśmy. Było rześko, bez tłumów (by nie napisać, że pusto), malowniczo. Nam niczego więcej nie potrzeba. Dlaczego więc warto wybrać się na Majorki w środku polskiej zimy?