Turystyka w 2020 r. Może mijający rok jednak nie był taki zły?

Kto się cieszy, że 2020 już za nami? Ja bardzo… Miniony rok dał popalić wszystkim. Myślę, że rodzice, pracujący w domu z dziećmi (albo trójką) na karku zasłużyli nie tylko na medal z ziemniaka. Obiecałam sobie jednak, że wyłuskam z roku 2020 choć 10 pozytywów. Tu – oczywiście – turystycznych. To co, jakie były wasze pandemiczne wyjazdy? Jaka była turystyka 2020 w rodzinnym wydaniu? Zaczynamy!

Zabawa w kamyczki wciąga, nie tylko dzieci!

Zdarzyło wam się na spacerze z dziećmi znaleźć pomalowany kamyk? Piękny, kolorowy, tylko czekający na to, by go zabrać. A potem podać dalej! Właśnie na tym polega zabawa w kamyczki. W Polsce zaczęła się w Rybniku, ale dziś – dzięki niesamowitej mocy social mediów – #kamyczki znaleźć możecie… właściwie wszędzie. Zagracie?

Tanie loty na Majorkę z Berlina

Od zawsze z zazdrością patrzyłam na ceny lotów z Berlina. Zazwyczaj interesujące mnie kierunki były tańsze niż te same loty z Katowic, Wrocławia czy Krakowa. Niestety, o ile polskie lotniska mamy ze Śląska na wyciągnięcie ręki, do Berlina trzeba jechać kilka godzin. Tania Majorka z Berlina nas jednak skusiła i… nie żałujemy.

Vasco Traveler Premium 5 czyli skąd wiedzieliśmy jak mówić po portugalsku?

Nie jesteśmy z Kamilem poliglotami, ale w trakcie naszych wyjazdów nie mamy większych problemów z porozumiewaniem się. Teoretycznie we wszystkich miejscach, które dotąd odwiedziliśmy znajomość angielskiego powinna sprawić, że turyści nie są zagubieni. Faktycznie tak było. W miejscach typowo turystycznych, większych punktach informacji turystycznej, popularniejszych muzeach czy atrakcjach. Na ulicy już niekoniecznie… Wiadomo jednak, że radzić sobie trzeba, szczególnie, gdy podróżuje się z dziećmi. Dlatego ucieszyłam się, gdy przed wyjazdem do Lizbony dostaliśmy do przetestowania translator Vasco Traveler Premium 5.

Hostel Świebodzki – rodzinny nocleg w centrum Wrocławia

Sprawdzone noclegi są na wagę złota, szczególnie jeśli podróżuje się z dziećmi. Po naszej niedawnej wycieczce do Wrocławia mogę wam polecić hostel, w którym się z dziećmi zatrzymałam. Świetnie położony, z akceptowalnymi cenami i – co ważne – czekający na rodziny z dziećmi. Hostel Świebodzki mieści się w budynku starego dworca kolejowego, co było nie lada atrakcją dla mnie. Jeśli czytacie tego bloga to powinniście wiedzieć, że lubię industrialne klimaty i z chęcią odwiedzam miejsca „z przeszłością”.