Centrum Bajki, czyli dlaczego w Pacanowie kozy kują

Centrum Bajki to marzenie każdego dzieciaka, a i rodzice mają okazję wrócić do lat swojego dzieciństwa, szczególnie, że co jak co, ale PRL-owskie bajki były prawdziwymi hitami. W Pacanowie dzieciaki oczywiście mają okazję zobaczyć kultowe animacje, jednak nie to jest tam największą atrakcją. Przyznaję, że jadąc do Centrum Bajki nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. A że wybieraliśmy się tam od dobrych kilku lat mieliśmy nadzieję, że się nie zawiedziemy. Wg mnie najlepsze było na początku, gdy wsiedliśmy… do pociągu.

Woda, duuużo wody, czyli Zalew Rybnicki i Jezioro Chańcza

Było już o wyprawie w góry, było też o morzu. To teraz przyszedł czas na jeziora (to, że stworzone przez człowieka, to już nieważne). Do tej pory Hania miała okazję pobyć nad dwoma zalewami. Zalew Rybnicki ma o rzut kamieniem od domu. Nad Chańczę (tą w województwie świętokrzyskim, na Mazury jeszcze nie dotarliśmy) było już trochę dalej – z planowanych 3-4 godzin jazdy wyszło nam… 8. Jakaś taka pętla czasowa nam się trafiła.