Malinowska Skała, trasa idealna o każdej porze roku

Malinowska Skała to niezwykle malownicze miejsce w Beskidzie Śląskim. To popularne miejsce krótkich wycieczek, nawet tych z maluchami. Na pierwsze górskie wycieczki polecamy wyjście z Przełęczy Salmopolskiej.

Nosal – widoki na wyciągnięcie ręki

Przyznaję, że do tej pory moim wymarzonym miastem z dostępem do gór „od ręki” było Bielsko-Biała (no, może jeszcze cudny Edynburg!). Tam autobusem miejskim można podjechać pod kolejkę na Szyndzielnię (szlak też, ale przyznać się, kto z dzieciakami wchodził na górę pieszo?), szlak na Dębowiec czy Kozią Górę. A potem pojechaliśmy do Zakopanego i… weszliśmy na Nosal. W ramach spaceru przed kolacją! I Bielsko nieco spadło w moim prywatnym rankingu miast łączących łatwy dostęp do szlaków i piękne widoki (choć i tak jest cudowne!).

Zielony Wrocław

Wrocław to jedno z naszych ulubionych polskich miast. Jesteśmy tam dość często, „podstawowe” atrakcje znamy jak własną kieszeń. Tym razem, korzystając z zaproszenia, które otrzymaliśmy od Art Novis, postanowiliśmy zobaczyć zieloną stronę miasta. Skąd taki pomysł na niespieszne zwiedzanie? Było gorąco! Zapraszam na wycieczkę po zielonym Wrocławiu! Idealną nie tylko na lato.

Zakopane. Tydzień z dzieckiem

Tydzień z dziećmi w Zakopanem można spędzić w górach czy na basenach, można też biegać od jednej „dzieciowej” atrakcji do drugiej. Najważniejsze, szczególnie w przypadku pobytów z dziećmi, jest znalezienie złotego środka. Tak właśnie zrobiliśmy podczas ostatniego pobytu w Zakopanem. Były góry (nawet sporo!) i rowery, były termy, było centrum edukacji. Każdy wrócił zadowolony. Przedstawiamy wam przepis na udany i – najważniejsze – niezwykle różnorodny tygodniowy pobyt w Zakopanem. Zobaczcie nasz (aktualizowany na bieżąco w trakcie pobytu) tygodniowy plan.

Hala Boracza – trasa nawet dla bobasa

Hala Boracza w Beskidzie Żywieckim to świetna propozycja na pierwsze górskie trasy z dzieckiem. Trasa prowadząca z Żabnicy (przysiółek Skałka, trzeba przejechać całą wieś, parking jest przy małym sklepiku i rozwidleniu dróg) do schroniska na Hali Boraczej jest krótka, w większości wyasfaltowana (co niestety sprawia też, że jest na niej spory ruch).