Nosal – widoki na wyciągnięcie ręki

Przyznaję, że do tej pory moim wymarzonym miastem z dostępem do gór „od ręki” było Bielsko-Biała (no, może jeszcze cudny Edynburg!). Tam autobusem miejskim można podjechać pod kolejkę na Szyndzielnię (szlak też, ale przyznać się, kto z dzieciakami wchodził na górę pieszo?), szlak na Dębowiec czy Kozią Górę. A potem pojechaliśmy do Zakopanego i… weszliśmy

Zakopane. Tydzień z dzieckiem

Tydzień z dziećmi w Zakopanem można spędzić w górach czy na basenach, można też biegać od jednej „dzieciowej” atrakcji do drugiej. Najważniejsze, szczególnie w przypadku pobytów z dziećmi, jest znalezienie złotego środka. Tak właśnie zrobiliśmy podczas ostatniego pobytu w Zakopanem. Były góry (nawet sporo!) i rowery, były termy, było centrum edukacji. Każdy wrócił zadowolony. Przedstawiamy

Zakopane – bezpłatne atrakcje dla dzieci

Zakopane i bezpłatne atrakcje? Jakoś bardziej ta miejscowość kojarzy się z drenażem rodzicielskich portfeli niż z atrakcjami, za które płacić nie trzeba. Są w końcu Krupówki, jest multum dziwnych, najczęściej totalnie oderwanych od okolicy, w której się znajdują miejsc, jest płatny wjazd na skocznię… Można wymieniać i wymieniać. Jadąc do Zakopanego nie zamierzaliśmy się wkręcić

Rowerowe Zakopane

Zakopane i rowery? Zakopane to góry. Zakopane to narty. Albo… Krupówki! Ale rowery? Okazuje się, że i z rowerem warto się do Zakopanego wybrać. Jak tylko dowiedzieliśmy się o istnieniu rowerowego Szlaku Wokół Tatr wiedzieliśmy, że musimy przejechać choć jeden odcinek tej niezwykle widokowej trasy. Po samym Zakopanym też jeździliśmy zamiast chodzić, choć tam tak