Zabawa w kamyczki wciąga, nie tylko dzieci!

Zdarzyło wam się na spacerze z dziećmi znaleźć pomalowany kamyk? Piękny, kolorowy, tylko czekający na to, by go zabrać. A potem podać dalej! Właśnie na tym polega zabawa w kamyczki. W Polsce zaczęła się w Rybniku, ale dziś – dzięki niesamowitej mocy social mediów – #kamyczki znaleźć możecie… właściwie wszędzie. Zagracie?

Kamyczki – o co chodzi?

Cała zabawa w malowanie, odnajdywanie i podawanie dalej kamyków zaczęła się w Czechach (tam istnieje grupy „kamínky”). Do Polski trafiła w maju 2020 r. Bardzo szybko się przyjęła i wyszła poza Rybnik i Śląsk. Czy możecie sobie wyobrazić lepszą zabawę dla dzieciaków w miesiącach, w których cały świat ogarnięty był pandemicznym szaleństwem? Kamyczki, pozostawiane w plenerze, stały się kolejnym przyczynkiem do wyjścia z domu. A i dzieciaki chętniej na owe spacery wychodziły, mając w perspektywie pozostawienie gdzieś swojego dzieła albo odkrycie (!) innego. Nasze haczyk połknęły… Malować co prawda nie chciały, za to zajęły się odnajdywaniem i przenoszeniem kamyczków dalej.

„Nasze” kamyki znajdowaliśmy w Rybniku, na Opolszczyźnie, na trasie naszych rowerowych i górskich wycieczek. Przenieśliśmy je m. in. do Opola, na Górę św. Anny czy do Torunia. I z zapartym tchem szukaliśmy później dalszych miejsc, do których trafiły nasze znaleziska.

Kamyczki – jak je przygotować

By kamyczek był trwały trzeba go odpowiednio przygotować. Gdy masz już odpowiedni kamyk (gładki, o ciekawym kształcie, odpowiedniego rozmiaru), trzeba go pomalować. Najlepiej zrobić to farbami akrylowymi lub wodoodpornymi markerami. Oprócz rysunku na kamieniu trzeba napisać kod pocztowy i informację o grupie na Fb, w której będzie można śledzić jego losy. Na koniec całość warto spryskać swoje dzieło bezbarwnym lakierem akrylowym. Wtedy jest pewność, że żaden deszcz nie zmyje malowidła ani kodu kreskowego (nam zdarzyło się znaleźć kamyczek, na którym wszystko było niestety rozmazane).

Zanim zostawisz pomalowany i opisany kamyk w jakimś widocznym miejscu, dodaj jego zdjęcie do facebookowej grupy (patrz niżej). W niej będzie można śledzić jego „drogę”. Nam udało się na Śląsku znaleźć kamyk z kodem pocztowym z Trójmiasta, a śląski kamyczek zostawić w Toruniu. Niech wędrują..

Kamyczki – jak znaleźć swój kamyk

Na Facebooku są dwie grupy (być może więcej, ja w każdym razie jestem w tych dwóch), w których możecie sprawdzić czy ktoś odnalazł waszego kamyka i wrzucić zdjęcie swoich znalezisk. Jeśli uważacie, że zabawa jest fajna albo chcecie zobaczyć jak (czy?) to faktycznie działa, koniecznie do tych grup dołączcie. Grupy to #kamyki i #kamyczki.

Basia||Podróże Hani

Żona Kamila, mama Hani i Huberta. Zza biurka związana z turystyką, pisząc bloga stara się przekonać, że podróżowanie to chyba najlepszy sposób spędzania wolnego czasu. A podróżowanie z dziećmi to największa przygoda. Trzeba się tylko pozytywnie nastawić i... w drogę. Szczególnie, że przygoda czai się naprawdę za każdym rogiem!

Leave a Reply