Krasiejów – raj nie tylko dla małych dinomaniaków!

Krasiejów – chyba najbardziej znana atrakcja Opolszczyzny. Każdy rodzic trafi tam prędzej czy później. My byliśmy już drugi raz. Tym razem w samym środku sezonu, na szczęście w piątek. Zaplanowaliśmy 4 godziny, byliśmy 6. I to tylko dlatego, że chcieliśmy tego dnia jeszcze zaliczyć krótki (pierwszy!) spływ kajakowy. Zapraszamy was na krótką wycieczkę po Krasiejowie, czyli prawdziwym raju nie tylko dla fanów dinozaurów.

Dlaczego Krasiejów?

Przyznaję, że nie jestem fanką parków dinozaurów. Bywamy w nich, bo mamy w domu małych dinomaniaków (Hubo już powoli z fascynacji dinozaurami wyrasta, ale Antoni stał się ich prawdziwym fanatykiem). Wybierając spośród wielu dinoparków, zazwyczaj trafiamy do Krasiejowa nie bez powodu. Ten park dinozaurów jest dla mnie najbardziej autentyczny i na miejscu. Dlaczego? Bo w Krasiejowie NAPRAWDĘ ZNALEZIONO szczątki prastarych gadów. Do dziś trwają tam wykopaliska, a turyści mogą wejść do pawilonu paleontologicznego zorganizowanego nad wciąż czynnym stanowiskiem. To podobno jedyne takie miejsce na świecie. W pawilonie można zobaczyć rekonstrukcję szkieletu odkrytego tu pradinozaura Silesaurus opolensis oraz przejść nad polem skamieniałości. Silesaurusa znalezionego właśnie w Krasiejowie można też zobaczyć wśród figur ustawionych przy ścieżce edukacyjnej.

Jednak zanim dotrze się do pawilonu prowadzonego przez naukowców Uniwersytetu Opolskiego, turystów czeka prawdziwa podróż w czasie, czyli pierwsze krasiejowskie WOW!

Tunel czasu w Krasiejowie

Po wejściu na teren JuraParku można od razu iść zwiedzać, można też poczekać na pociąg, który zabiera turystów w prawdziwą podróż w czasie.

Siedząc w otwartym wagoniku kolejki Kapsuła czasu turyści wjeżdżają do 300-metrowego tunelu. Przemierzają w nim czasoprzestrzeń, docierając do czasu, w którym dopiero powstawała Ziemia. Siedząc w okularach 3D podglądają powstawanie układu słonecznego, atmosfery ziemskiej i pierwszych form życia na naszej planecie. Wszystko to robi niesamowite wrażenie. Wycieczka przez dzieje kończy się w epoce triasu. Ciąg dalszy jest już na ścieżce edukacyjnej.

Jura – na nią wszyscy czekali!

Po wyjściu z tunelu czasu, idąc ścieżką edukacyjną, przechodzi się przez poszczególne okresy w dziejach świata. Modele dinozaurów ustawione są przy ścieżce zgodnie z chronologią ich występowania. Te pierwsze nie są zbyt duże i dzieci zatrzymują się przy nich tylko na chwilę. Co innego dalej… Wiadomo przecież, że najlepsze dinozaury to DUŻE dinozaury. Gdy na horyzoncie pojawiły się ogromne gady, Antoni przyspieszył! Najwięcej czasu spędziliśmy właśnie na jurajskim odcinku ścieżki. Spod nóg ogromnych zauropodów dzieciaki musieliśmy w zasadzie wyciągać siłą.

Do pełni szczęścia brakowało tylko triceratopsów i T-rex’a. I je odnaleźliśmy, choć trzeba było nieźle się nadreptać.

Dinozaury ustawione są przy ścieżce spacerowej liczącej łącznie ok. 1,5 kilometra. Jest ich ponad 200! Reprezentują aż 70 gatunków dinozaurów.

Starsze dzieci dostają też sporą dawkę wiedzy, bo przy każdym gatunku ustawione są też tablice informacyjne. Sporo na nich ciekawostek.

Większość dzieci bez problemu pokonuje trasę. W końcu w Krasiejowie pojawiają się przede wszystkim mali dinomaniacy. Ci, którym nóżki odmawiają posłuszeństwa mogą ścieżkę również przejechać w dino-wozie (są do wypożyczenia przy wejściu do parku). To też dla nich dodatkowa atrakcja.

Krasiejów – nie tylko ścieżka dydaktyczna

Dla naszych chłopaków wyjazd do Krasiejowa był równoznaczny z zobaczeniem PRAWDZIWYCH dinozaurów. Krasiejów jednak oferuje wiele więcej atrakcji.

Po przejściu ścieżki dydaktycznej na turystów czekają:
kino 5D – można w nim zobaczyć kilkuminutowe filmy, w których trójwymiarowy obraz jest wzbogacony o o wrażenia dźwiękowe, ruchowe, dotykowe i zapachowe
prehistoryczne oceanarium – w okularach 3D zobaczyć można podwodne życie sprzed milionów lat (a na koniec nieźle się przestraszyć!)
park rozrywki – karuzele dla całej rodziny

W związku z epidemią Covid-19 wstęp do kina 5D i oceanarium tylko w maseczkach. Po terenie JuraParku spacerować można już bez maseczek, zachowując bezpieczną odległość. Nawet gdy turystów jest dużo, nie stanowi to problemu (my byliśmy w piątek, weźcie to pod uwagę).

Krasiejów – letnie atrakcje parku

Latem, gdy pogoda dopisuje, dostępne są jeszcze dwie uwielbiane przez dzieci atrakcje – kąpielisko z plażą i plac zabaw. My po przejściu ścieżki dydaktycznej poszliśmy od razu na kąpielisko. Było gorąco i ludzi też było już całkiem sporo, więc z placu zabaw zrezygnowaliśmy (dzieci po prostu nie wiedziały, że takowy też tam jest). Antek z tatą został na plaży i bawił się w płytkiej wodzie, a ja ze starszakami poszłam dalej. Bo JuraPark Krasiejów to nie tylko park dinozaurów!

Park Ewolucji Człowieka w Krasiejowie

Park Ewolucji Człowieka sąsiaduje z JuraParkiem (można przyjechać tylko do tego wirtualnego muzeum, można też kupić bilet łączony do obu miejsc). Sam budynek jest dość futurystyczny, a po wejściu do środka turysta ma wrażenie, że znalazł się w innym świecie. Całą wystawę zwiedza się w okularach 3D i ze słuchawkami na uszach. Gdy turyści podchodzą do poszczególnych stanowisk uruchamia się audioprzewonik, który prowadzi ich od jednej do drugiej opowieści związanej z ewolucją ludzkiego gatunku. Jednak zanim zacznie się zwiedzanie, trzeba wejść… do statku kosmicznego. Tak! By poznać historię człowieka trzeba najpierw przenieść się w czasie i przeżyć zagładę dinozaurów! W Parku Ewolucji Człowieka nie ma turystów, są TEMPONAUCI, czyli podróżnicy w czasie. Chyba nie muszę pisać, że Hania i Hubert byli tą konwencją zachwyceni?
W okularach i ze słuchawkami podchodzi się do okien prehistorii, poznając poszczególne etapy rozwoju człowieka. Niesamowitym plusem jest to, że nie ma tam określonego czasu na zwiedzanie, nie trzeba zwiedzać po kolei, można opuścić okno, które nas nie interesuje. Dla osób z dziećmi to świetna sprawa.

Obecnie zwiedzanie Parku Ewolucji możliwe jest tylko w maseczkach. Plusem jest to, że cały obiekt jest klimatyzowany, niedogodności związane z zakrywaniem ust i nosa są więc nieco mniejsze niż normalnie.

Nie tylko Krasiejów!

JuraPark Krasiejów to zdecydowanie najbardziej popularna atrakcja okolicy. Jednak nie jedyna! Będąc w Krasiejowie warto zwrócić też uwagę na inne świetne miejsca.

My polecamy:
– ciekawostkowy most wiszący w Ozimku – my mieliśmy go po drodze z naszego noclegu do Krasiejowa! Co jest w nim takiego ciekawego? Otóż to najstarszy żelazny most wiszący w Europie kontynentalnej! Dla fanów zabytków industrialnych, do których się zaliczam, to naprawdę coś. Mieszkańcy Ozimka przechodzą nim na Małą Panwią od 1827 r.
– spływy kajakowe Małą Panwią
– słodkie lenistwo w Zatoce Bajka w Grodźcu –
to jest też świetne miejsca na nocleg w pobliżu JuraParku. My nocowaliśmy w hotelu Bajka, dostępne jest również pole namiotowe przy samym kąpielisku.

Wszystkie te miejsca wkrótce opiszemy na blogu.

* * *
Informacje praktyczne:
JuraPark Krasiejów, Park Nauki i Ewolucji Człowieka, ul. 1 Maja 10, Krasiejów k. Opola, godz. otwarcia: poniedziałek -piątek 10:00 – 18:00 (Park Ewolucji 11:00 – 17:00), sobota-niedziela 10:00 – 19:00 (Park Ewolucji 10:00 – 18:00), cennik biletów tutaj.

Żelazny most wiszący, ul. Hutnicza, Ozimek (obok Biedronki)

* * *
Za zaproszenie na Opolszczyznę dziękuję Opolskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, prowadzącej projekt Dziedzictwo Kulturowe i Przyrodnicze Dla Rozwoju Pogranicza Polsko – Czeskiego „Wspólne Dziedzictwo” współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Regionalnego „Przekraczamy granice”.

* * *
Wszystkie nasze artykuły o województwie opolskim (przecież byliśmy tam nieraz) znajdziecie tutaj. O rodzinnych atrakcjach Opolszczyzny przeczytacie też u naszych znajomych:
– https://www.places2visit.pl/tag/opolskie/
– http://kasai.eu/category/podroze/polska/opolskie/

Leave a Reply