Dinozaury czekają w Warszawie

W życiu każdego rodzica nastanie czas, w którym o dinozaurach będzie wiedział wszystko. U nas stan ten trwa od ponad roku, kiedy dinozaurami zafascynował się Hubo. Do tego stopnia, że gdy organizowałam dla niego wyczekaną wycieczkę do Warszawy, pierwszym pytaniem było, czy w Warszawie są dinozaury. Oczywiście, że są! Warszawa szlakiem dinozaurów, zapraszamy na naszą mini wycieczkę.

Muzeum Ewolucji w Warszawie

Gdy pytałam warszawskich znajomych o mieszczące się w Pałacu Kultury Muzeum Ewolucji, polecali je. Tak na pół godziny wydawało im się idealne. Byliśmy tam 3 godziny… Główną atrakcją jest ogromny szkielet dinozaura. To opistocelikaudia, dinozaur z okresu później kredy. Wygląda naprawdę groźnie, tymczasem był roślinożerny. Hubowi to nie przeszkadzało, pomimo tego, że on jest zdecydowanym fanem T-rexa. Gdy byliśmy w Muzeum Ewolucji, na warsztaty przyszła grupa przedszkolaków, Hubert oczywiście się na nie „wkręcił” i razem z dzieciakami ulepił swojego dinozaura. Później miał się czym bawić przy skamielinach. A ja się bardzo cieszyłam, że Antek zasnął, a w torebce miałam książkę.

Zgromadzone w Muzeum Ewolucji szkielety dinozaurów pochodzą z pustyni Gobi (polscy paleontolodzy znaleźli je tam w latach 60′ i 70′ XX w.), ale też z terenu dzisiejszej Polski, z Gór Świętokrzyskich czy okolic opolskiego Krasiejowa. Są roślinożercy, są mięsożercy, są jaja dinozaurów, praptaki itp. I choć muzeum „trąci myszką”, nasz mały fan dinozaurów był przeszczęśliwy. W zasadzie jemu wystarczyłby jeden szkielet i figurki-dinozaury do zabawy. Można je kupić w muzealnym sklepiku, w „normalnej”, całkowicie akceptowalnej przeze mnie cenie.

 

Muzeum Geologiczne w Warszawie

Tu dinozaury są tylko dodatkiem, jadąc tam myślałam, że będą też ich szkielety. Pomyliłam się, ale na szczęście mój honor uratował model dilofozaura czyli Dyzia i trochę dinozaurzych tropów. W przestronnej, jasnej sali wystawowej (bardzo kojarzy mi się z  Muzeum Szkockim w Edynburgu, tam też są szkielety dinozaurów, ale w tym czasie Hubo jeszcze się ich bał) królują szkielety mamuta, nosorożca i niedźwiedzia, wszystkie z epoki lodowcowej. Robią wrażenie.

Ogromne zbiory Muzeum Geologicznego (podobno ok. 4,5 tysięcy eksponatów!) podzielone są na tematyczne wystawy stałe (materia Ziemi, historia Polski w kamieniu pisana, surowce mineralne Polski, skamieniały świat, magmatyzm, sedymentacja i diageneza, metamorfizm i Państwowy Instytut Geologiczny 1919–1999). Oczywiście nie wszystkimi dzieciaki były zainteresowane, warto jednak przejść przez wszystkie piętra budynku choćby po to, by z różnej perspektywy obserwować szkielety.

Na koniec (ale naprawdę na koniec, a nie na początku, bo możecie do wystawy nie dojść) warto zajrzeć do sklepiku. Hubo zakupił zestaw małego paleontologa i tego dnia miałam wolny wieczór (jak Antek zasnął oczywiście…).

* * *
Muzeum Ewolucji Instytutu Paleobiologii Polskiej Akademii Nauk
, Pałac Kultury i Nauki, plac Defilad 1 (wejście od ul. Świętokrzyskiej), Warszawa, www.muzewol.pan.pl

Muzeum Geologiczne Państwowego Instytutu Geologicznego–Państwowego Instytutu Badawczego, ul. Rakowiecka 4 (wejście od ul. Wiśniowej), Warszawa, www.muzeum.pgi.gov.pl

 

Dodaj komentarz