Przystanek Stacyjkowo

Korzystając z (mam nadzieję, że nie ostatnich) słonecznych dni zapraszam was do Rud (tak znowu – pisałam już o nich np. tu i tu). Tym razem Hania z koleżankami z Wrocławia nie tylko jechała wąskotorówką. Najpierw rozwijała spore prędkości… drezyną, a potem wariowała w parku linowym Stacyjkowo (ostatnim razem bała się sama chodzić po podwieszonych między drzewami siatkach). W czasie złotej polskiej jesieni jest tam jeszcze piękniej!

Stacyjkowo stacyjkowem, ale będąc w Rudach TRZEBA przejechać się kolejką (i drezyną 😉 ), co jak zwykle uczyniliśmy.

Bez biletu się nie pojedzie 😉

Hubi w pociągu był nie pierwszy raz, za to pierwszy raz… wiało 😉

Wśród rudzkich nowości jest też malutka makieta kolejowa w… bunkrze 😉

No ale wróćmy do Stacyjkowa 😉 Park Linowy w Rudach pojawił się (chyba) w zeszłym sezonie i jest śwetnym uzupełnieniem atrakcji kolejki (w końcu ile można jeździć przez ten las, prawda? 😉 On sprawił, że można się na stację kolejki wybrać naprawdę na pół dnia. Kiedy dzieci świetnie się bawią, dorośli mogą w spokoju wypić kawę i coś zjeść (niezbyt wyszukanie, ale smacznie). I co ważne – cały czas widzą dzieciaki, bo kawiarenka jest na powietrzu, tuż obok parkowych urządzeń.

Jak widać oprócz zawieszonych pomiędzy drzewami siatkowych tuneli z przeszkodami (i tyrolki) jest też piaskownica. W niej lądują maluchy i z zazdrością obserwują wyczyny starszego rodzeństwa 😉

* * *
Informacje praktyczne:
Dziecięcy Park Linowy Stacyjkowo i Bistro Peron 2, ul. Szkolna 1, Rudy, www.stacyjkoworudy.pl
Bilety: 1 godzina – 12 zł, 3 godziny – 14 zł, cały dzień – 16 zł.
Uwaga!!! W sezonie jesienno zimowym czynne tylko w weekendy (11.00-19.00).

Dodaj komentarz