Atrakcje na niepogodę – śląskie

Tak jak obiecałam tutaj, zaczynamy prezentację zimowych atrakcji dla rodzin z dziećmi. Na dobry początek województwo, które znam najlepiej, a więc śląskie :) Przedstawiam wam moje subiektywne zestawienie atrakcji dla dzieci na niepogodę (kolejność alfabetyczna):

Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach – pierwszy z polecanych przeze mnie obiektów Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego (SZT). Nigdzie indziej w Polsce nie zobaczycie tylu strażackich wozów. Muzeum ma bardzo duży, niestety (jeszcze) nie w pełni wykorzystany, potencjał, ale i tak warto tam wziąć nie tylko chłopców marzących o byciu strażakiem Samem (a propos, Hania od pewnego czasu MUSI Sama oglądać w ramach dobranocki).

fot. arch. Śląskiej Organizacji Turystycznej, dostępne na stronie www.silesia.travel


Chlebowa Chata w Górkach Małych – magiczne miejsce, w którym nie tylko dzieciaki (sama o kilku rzeczach nie wiedziałam) mogą dowiedzieć się jak powstaje chleb, poznać różne rodzaje zbóż i zobaczyć stare maszyny rolnicze. No i każdy może samodzielnie przygotować ciasto na podpłomyki. Jedzone prosto z pieca smakują jak największe rarytasy (szczególnie w połączeniu ze zbożową kawą, która też jest „na stanie” ;p).

Właściciele chaty 😉 fot. www.ox.pl

Huta Szkła w Zawierciu – chyba jeden z mniej docenianych obiektów SZT. Przyznaję, że też jej nie doceniałam, dopóki sama się tam nie wybrałam. To wciąż działający zakład pracy, turyści mogą więc podglądać autentyczny proces produkcji szkła (poznają też „specyfikę” zawodu ;p) – po kolei przechodzą od stanowiska do stanowiska, widzą jak się dmucha szkło, formuje je, barwi, w końcu – ozdabia. To jednak atrakcja dla nieco starszych dzieci – ja wezmę tam Hanię jak już będzie do szkoły chodziła.

fot. arch. Śląskiej Organizacji Turystycznej, dostępne na stronie www.silesia.travel

Kopalnia Srebra i Sztolnia w Tarnowskich Górach – chyba jedna z najpopularniejszych atrakcji województwa śląskiego, znana i odwiedzana przez rodziny z dziećmi od lat (w kopalniane korytarze można zjechać nawet z wózkiem…). Całkiem niedawno w przy kopalni otwarto multimedialną wystawę o górnictwie w okolicy Tarnowskich Gór, jeszcze jej nie widziałam, ale podobno w porównaniu z poprzednią jej wersją (łagodnie mówiąc, trącącą myszką…) jest super 😉
* sztolnię polecam dla większych dzieci
** w kopalni też płynie się łódką, ale jest to zdecydowanie krótszy odcinek niż w sztolni.

fot. arch. Śląskiej Organizacji Turystycznej, dostępne na stronie www.silesia.travel

Palmiarnia w Gliwicach – zdecydowanie najcieplejsze miejsce w zestawieniu 😉 Nie jest to obowiązkowe miejsce do zobaczenia w śląskim, ale czasem warto się wygrzać i pooglądać piękne rośliny. Dodatkową atrakcją jest otwarta niedawno sala z akwariami. Dla dzieci miejsce, w którym mogą się wiele dowiedzieć, dla dorosłych wspaniałe miejsce na doładowanie akumulatorów. Hania była tam dwa razy (klik i klik) i pewnie jeszcze nie raz tam wróci ;p

Planetarium w Chorzowie – niezwykłe miejsce, tylko dla dzieci nie bojących się ciemności ;p Jeśli już mają na tyle odwagi, by wejść do ciemnej sali, odkryją zupełnie nieznane światy. Bardzo bym chciała już Hanię tam zabrać, ale z tym jej przebywaniem w ciemności różnie jest 😉 Dodatkową atrakcją jest to, że Planetarium znajduje się na terenie słynnego Parku Śląskiego (być może znacie go pod starą nazwą – Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku), przy okazji można więc wybrać się na spacer czy sanki.

źródło: Wikipedia

Zabytkowa Kopalnia Węgla Kamiennego w Zabrzu – kolejny przebój industrialny 😉 To z kolei chyba jeden z bardziej znanych obiektów SZT. Niestety też tylko dla większych dzieci – całą kopalnię mogą zwiedzać 7-latkowie. Do zobaczenia są dwa poziomy – 170 i 320 metrów pod ziemią. Jeśli trafi się na gadatliwego przewodnika można poznać całą masę górniczych ciekawostek 😉 Wśród atrakcji m. in. zjazd prawdziwą szolą (windą) i przejażdżka podziemną kolejką.

fot. arch. Śląskiej Organizacji Turystycznej, dostępne na stronie www.silesia.travel
fot. arch. Śląskiej Organizacji Turystycznej, dostępne na stronie www.silesia.travel

To tylko niektóre z atrakcji śląskiego – macie jakieś swoje typy? Czekam na inspiracje :) No i zachęcam do dyskusji w komentarzach! Może macie propozycję kolejnego województwa – gdzie jeździcie zimą??

Basia||Podróże Hani

Żona Kamila, mama Hani i Huberta. Zza biurka związana z turystyką, pisząc bloga stara się przekonać, że podróżowanie to chyba najlepszy sposób spędzania wolnego czasu. A podróżowanie z dziećmi to największa przygoda. Trzeba się tylko pozytywnie nastawić i... w drogę. Szczególnie, że przygoda czai się naprawdę za każdym rogiem!