Niezwykła historia Pałacu Krobielowice

W połowie XIV w. przedstawiciele rodu von Sitten nabyli obronny gród niedaleko Wrocławia. W ciągu wieków przechodził on z rąk do rąk, zmieniał wygląd i przeżywał chwile chwały, ale też upadku. Jego niezwykła historia mogłaby być kanwą dobrego filmu. Ma ku temu wszelkie powody. Przeplatają się z niej wątki związane z Napoleonem, zakonem Minorytów, Wyspami Cooka i… wietnamską kawą. Przechadzając się po pałacowym korytarzach co chwilę szeroko otwieraliśmy oczy ze zdumienia. Poznajcie historię Pałacu Krobielowice. I planujcie wycieczkę na Dolny Śląsk!

Zamek Kliczków – idealne miejsce na weekend, nie tylko z dziećmi

Kiedy Hania była małą dziewczynką chciała zostać księżniczką. A my chcieliśmy zabrać ją na wakacje do prawdziwego zamku. Hania marzenia już zmieniła, w nas jednak chęć noclegu w jakimś zamkowym hotelu pozostała. Tak całą rodziną trafiliśmy do Zamku Kliczków na Dolnym Śląsku. I przepadliśmy…

Żywe Muzeum Ceramiki – dla niego odwiedź Bolesławiec!

Bolesławiec od zawsze kojarzył mi się z cudowną ceramiką, kiedy więc okazało się, że będziemy niedaleko, muzeum ceramiki musiało się znaleźć na naszej liście. I tu niespodzianka – okazało się, że muzea są dwa. Pierwsze to typowa wystawa, prezentująca historię bolesławieckiej ceramiki. Drugie – modne ostatnio tzw. żywe muzeum. Manufaktura, w której ręcznie wyrabia się ceramikę, a turyści mogą cały proces podglądać. Ba! Mogą wziąć w nim udział, ale o tym za chwilę.

Rowerowe Śląskie – Racibórz i okolice

Racibórz i jego niezwykle zielone, spokojne okolice są świetnym miejscem nawet na pierwsze rowerowe wycieczki. Trasę z centrum Raciborza do lasu Obora – Arboretum Bramy Morawskiej na obrzeżach miasta i dalej na Łężczok można podzielić na kilka etapów. Na końcu każdego na dzieciaki czekają nie lada atrakcje. Zapraszam na kolejną trasę z serii Rowerowe Śląskie.

Moszna – zdjęcie przy zamku to za mało!

Moszna to wieś położona między Krapkowicami a Prudnikiem, w województwie opolskim. Znana jest przede wszystkim z bajecznego zamku (choć to tak naprawdę pałac). I my ją z tą atrakcją utożsamialiśmy. Odwiedzenie Mosznej było jednoznaczne ze spacerem po przepięknym parku przy tej charakterystycznej budowli. Tak było do zeszłego tygodnia. Teraz Moszna nie jest już przystankiem w podróży. To cel na świetną, pełną atrakcji jednodniową wycieczkę. A jeśli macie daleko, można pokusić się nawet o nocleg na zamku!